duszę się powietrzem
Link 26.07.2008 :: 15:22
Komentuj (1)Wiem, że nie odzywałam się przez ponad miesiąc... ta wyprowadzka, to nowe wszystko, tyle się zmieniło. Naprawdę okropnie dużo... O dziwo czas, który goi rany pokazał mi że w życiu można kochać więcej niż jedną osobę. Czułam się tu sama, nawet w tłumie ludzi. On to zmienił, okropnie mi pomógł. Sam nawet nie wie jak bardzo. Mam wrażenie jakbym znała go całe lata... Sprawił, że otworzyłam się i nie bałam się mówić. Chciałam spędzać z nim każdą wolną chwilę... Już nieważne. Wiedziałam od samego początku że ma ją. Od początku... dlaczego pozwoliłam sobie to poczuć. Nie.. wróć. Nie pozwoliłam. To bez pozwolenia się stało. Samo. Wydaje mi się tak dobry, tak miły, tak opiekuńczy, tak inteligentny, tak silny, tak wporządku... nie moge odnaleść żadnej wady... Próbowałam, nie mogę. Tak mi źle... Pokochałam go i w ogolę nie boję się tego powiedzieć ani stwierdzić. Teraz właściwie mam tylko dwa wyjścia... Albo być z tym nieszczęśliwą... okropnie nieszczęśliwą. Albo kochać go tak mocno, że nie żądać nic wzamian i cieszyć się jego szczęściem. Nie wiem co będzie. Narazie za wcześnie na wybór którejkolwiek drogi. Narazie okropnie mnie to boli i nic tego nie zmieni w najbliższym czasie. Czas goi rany..o ile sama ich nie rozdrapie. Najbardziej boję się wspomnień tego jednego jedynego wieczoru. Tej jednej nocy... Kiedy za dużo szampana pozwoliło mi... i Tobie(...) Nie chce tracić przyjaźni. Najbardziej będę tęskniła za dotykiem dłoni, gładkością twarzy...poczuciem bliskości. Gdybyśmy spotkali się wcześniej... Piszę tu to teraz, żeby to z siebie wyrzucić i już o tym nie myśleć, chociaż narazie to trudne... Nie wiem czy da się kochać przyjaciela. Na pewno się da, tylko czy ja dam radę... Znowu kocham kogoś kogo nie powinnam... czy tak będzie już zawsze? Przepraszam. Musiałam to z siebie wyrzucić i jeszcze pewnie troche będę musiała to z siebie wyrzucać. Wylać ze łzami. Puścić z dymem - napisać i spalić wielokrotnie do znudzenia.
***
Znajomi:
Archiwum:
2008
wrzesieńsierpieńlipiecczerwiecmajkwiecień